1. oszustwo lub próba oszustwa (ang. fraud) - ma miejsce, kiedy klient został pokrzywdzony (najczęściej z winy sprzedawcy) podczas danej transakcji;
  2. nieuczciwa transakcja (ang. fraudulent transaction) - sprzedawca wywiązuje się z umowy, a sama płatność jest technicznie poprawna, natomiast karty (lub jej danych) najprawdopodobniej użyła osoba do tego nieuprawniona.

Można wymienić jeszcze inne nieuczciwe praktyki, jak choćby tzw. pranie brudnych pieniędzy. Koncentrujemy się jednak na sytuacjach dotyczących klienta bezpośrednio w kontekście codziennego użytkowania kart.
Naturalnie w obu wymienionych wyżej scenariuszach efektem końcowym jest potencjalna strata klienta. Warto jednak zauważyć, że wspomniane sytuacje nie tylko mają zgoła inne podłoże, ale również wiążą się z innego rodzaju zagrożeniami.

 

Próby oszustwa

W pierwszym przypadku winny jest najczęściej sprzedawca, u którego dokonujemy zakupu. Sytuacja taka ma miejsce np. kiedy zamawiający otrzyma towar niezgodny z opisem lub też nie otrzyma go w ogóle, a sprzedawca nie poczuwa się do odpowiedzialności. Oszustwo może również dotyczyć samej płatności, gdy np. sprzedawca obciąży kartę kredytową na większą kwotę niż powinien lub obciąży ją „bez powodu” (będzie to możliwe, jeśli uzyskał wcześniej autoryzację).

 

Nieuczciwa transakcja

Drugi z wymienionych scenariuszy wiąże się najczęściej z wykradzeniem danych kart, a więc nie jest związany bezpośrednio z zakupami dokonywanymi przez właściciela karty. Przestępcy dokonują zakupów posługując się środkami z kart, których dane uprzednio pozyskali.
Samych sposobów wykradzenia danych kart jest bardzo dużo i są to zarówno metody techniczne, jak i związane z „czynnikiem ludzkim”. Możemy więc mieć do czynienia ze:

 

  1. skimmingiem (nielegalne wykonanie kopii karty w placówce handlowej lub bankomacie),
  2.  keyloggerami (złośliwe oprogramowanie lub sprzęt przechwytujący dane wprowadzane z klawiatury),
  3. kradzieżą danych źle zabezpieczonych i/lub przechowywanych niezgodnie ze standardami bezpieczeństwa,
  4. ale też z phishingiem (różnego rodzaju wyłudzenia takich danych) czy wręcz obserwacją, jak ktoś wprowadza takie dane na klawiaturze.

 

Unikanie zagrożeń

Znaczącą większość potencjalnych oszustw można zredukować przez zwykłą ostrożność. Zawsze warto poświęcić kilka chwil, by sprawdzić na ile zaufany jest dany sklep internetowy, w którym chcemy dokonać zakupów (jakie normy bezpieczeństwa spełnia, czy podaje dokładne dane teleadresowe, regulamin i politykę prywatności, jakie ma opinie w Internecie, czy posiada certyfikat bezpieczeństwa itp.), jak również pamiętać, że żadna godna zaufania instytucja czy firma nie poprosi o podanie wrażliwych danych za pośrednictwem e-maila lub SMS-a.

 

Ponadto w znakomitej większości przypadków oszustw czy nieuczciwych transakcji, klienci zwykle będą w stanie bez problemu odzyskać środki dzięki procedurze chargebacku (m.in. bez konieczności wstępowania na drogę sądową).

 

Choć w praktyce klienci najczęściej mają do czynienia z pomyłkami czy konfliktami ze sprzedawcą, to jednak warto zapoznać sie z możliwymi zagrożeniami, by wiedzieć kiedy zwiększyć czujność i jak reagować w poszczególnych przypadkach. Na szczęście w przypadku kart stosuje się wiele dodatkowych zabezpieczeń, a środki można najczęściej odzyskać niezależnie sprzedawcy i bez konieczności wstępowania na drogę sądową.

 

 

Materiał przygotowany przez PayLane